Rynek domen

Biznes zaczyna się od domeny.

Jakich domen używają w Chinach globalne korporacje?

Jakich domen używają w Chinach globalne korporacje?

Chiny to specyficzny rynek domenowy, który rządzi się prawami innymi niż rynki zachodnie. Jak w tym środowisku funkcjonują globalne korporacje i z jakich końcówek korzystają dla promowania swojego wizerunku?

Kassey Lee, specjalista od chińskiego rynku domen, postanowił przeanalizować, jakimi rozszerzeniami posługują się globalne korporacje w Państwie Środka. Końcówką standardowo używaną przez wielkie firmy jest .com. Jednak światowi giganci często posługują się lokalnymi rozszerzeniami ccTLD. Jak wygląda sytuacja w przypadku Chin? Lee przyjrzał się pod tym kątem dziesięciu największym pod względem przychodów globalnym firmom internetowym, które działają również na rynku chińskim. Wśród nich znajduje się sześć podmiotów ze Stanów Zjednoczonych i cztery z samych Chin (z zestawienia wyłączony został np. Facebook, który jest w Chinach blokowany). Oto rezultaty.

1. Amazon

Gigant z Seattle działa na chińskim rynku od 2004 r. Funkcjonuje tam pod marką “亚马逊”(Ya Ma Xun), która w języku chińskim jest również pojęciem odnoszącym się do Amazonii. Jak pokazują wyniki wyszukiwarki Baidu, amerykański gigant retailu na rynku chińskim posługuje się rozszerzeniem .cn. Jednocześnie spółka promuje alternatywny brand: Z.cn, który przekierowuje na macierzysty adres Amazon.cn. Dodatkowo przekierowania ustawione są na domenach YaMaXun.com, YamaXun.cn i 亚马逊.公司, oznaczającej Amazon.company.

amazonchiny

2. Google

Google w Chinach ma znacznie gorszą pozycję rynkową niż na Zachodzie. Mieszkańcy Państwa Środka preferują bowiem własne narzędzie wyszukiwania: wspomnianą wyżej wyszukiwarkę Baidu. Mimo to Google działa również w Chinach i jest tam znany pod nazwą “谷歌”(Gu Ge). Termin ten przyjął się prawdopodobnie ze względu na fonetyczne podobieństwo do oryginału, ale ma niezależne od niego i cokolwiek poetyckie znaczenie: można go przełożyć jako „pieśń doliny”. Amerykańska wyszukiwarka w Państwie Środka korzysta z domeny Google.cn, a także Google.com.hk – z przypisaną Hong Kongowi końcówką ccTLD. I właśnie w tym ostatnim rozszerzeniu pojawia się na pierwszym miejscu wyników w Baidu.

goodlechiny2

3. JD.com

Chińskie przedsiębiorstwo z branży e-commerce. Jego „lokalna” nazwa to “京东”(JingDong), co oznacza „kapitał”, ale także „wschód”. Według Baidu JD.com to główna witryna przedsiębiorstwa. Firma posiada również domeny JD.cn i JingDong.com, które jednak przekierowują na JD.com.

4. Tencent

To chińska firma internetowa, znana głównie z aplikacji QQ i WeChat. Jej oryginalna nazwa to “腾讯”(Teng Xun), co oznacza „szybką informację”. Główna witryna spółki mieści się pod adresem QQ.com. Firma zabezpieczyła jednak również domeny Tencent.com, Tencent.cn, TengXun.cn i 腾讯.公司 (Tencent.company).

5. Alibaba

Znany na całym świecie chińśki gigant e-commerce’owy. Jego oryginalna nazwa to “阿里巴巴”, którą wymawia się tak samo jak łacińsko-alfabetyczny brand. Podobnie zresztą wymawia się ciąg cyfr 1688 – właśnie dlatego główna witryna spółki znajduje się pod adresem 1688.com. To oczywiście żaden ewenement, tylko standardowa praktyka na chińskim rynku domenowym. Dlatego właśnie adresy numeryczne rozchodzą się w tym kraju za tak wysokie kwoty. Oczywiście Alibaba korzysta również z nazwy w domenie .com, która jednak dedykowana jest na rynek globalny. Adres Alibaba.cn przekierowuje na domenę 1688.com.

alibabachiny3

6. Baidu

Podstawowa wyszukiwarka chińskich internautów. Oryginalny zapis jej nazwy to “百度”–wymawiane tak jak anglojęzyczna wersja. Termin ten pochodzi z klasycznego chińskiego wiersza dotyczącego nieustannego poszukiwania ideału. Głównym adresem Baidu jest, o dziwo, Baidu.com, a domena Baidu.cn przekierowuje na adres podstawowy.

7. SalesForce

Amerykańska spółka z branży cloud computingu z siedzibą w San Francisco. Firma posiada biuro w Pekinie, ale nie ma strony dedykowanej dla działalności na terenie Chin, ani nie korzysta z chińskiej nazwy. Po prostu udostępnia chińską wersję językowa pod adresem SalesForce.com w typowej formule podstawowego URL z kodem krajowym oddzielonym slashem www.salesforce.com/cn. Spółka zabezpieczyła adres SalesForce.cn, ale z niego w żaden sposób nie korzysta – nawet do przekierowania.

8. LinkedIn

LinkedIn to jeden z niewielu topowych zachodnich serwisów internetowych, który odniósł sukces w Chinach. Być może udało się to dlatego, że nie jest to witryna zaangażowana politycznie i mogąca mieć istotny wpływ na nastroje społeczne w tym kraju (w jaskrawym przeciwieństwie do Facebooka). LinkedIn działa w Państwie Środka pod nazwą “领英”(Ling Ying), która oznacza „przywództwo i elitę”. Firma korzysta tam ze swojego podstawowego, globalnego adresu, czyli LinkedIn.com, ale używa również domeny LinkedIn.cn, która posiada nieco uproszczony design. Firma używa też nazw LingYing.cn i LingYing.com, które przekierowują na główną witrynę.

9. NetEase

Chińska firma z branży usług online z siedzibą w Guangzhou. Jej chińska nazwa to “网易”(Wang Yi), a główna domena: 163.com. Powód wyboru takiego właśnie adresu jest analogiczny jak w przypadku spółki Alibaba: analogia fonetyczna i prostota. Firma zabezpieczyła także adres NetEaste.com, ale wykorzystuje go do przekierowania na domenę numeryczną. Natomiast adres NetEase.cn, choć zajęty przez właściciela tego brandu, nie jest wykorzystywany w żaden sposób. Co ciekawe, spółka zdaje się nie przywiązywać odpowiednio dużej wagi do ochrony brandu, bo adresy 163.cn, WangYi.com i WangYi.cn znajdują się w posiadaniu innego podmiotu.

10.  TripAdvisor

Największy serwis turystyczny na świecie, zajmujący się rekomendacjami, recenzjami i rezerwacjami. W Chinach działa pod nazwą “猫途鹰”(Mao Tu Ying) i pod adresem z końcówką .cn: TripAdvisor.cn. Firma posiada również domeny MaoTuYing.com i MaoTuYing.cn, które przekierowują na adres TripAdvisor.cn.

Z powyższego zestawienia wypływają ciekawe wnioski na temat firm inwestujących w Chinach oraz firm „rdzennie” chińskich. Pierwsze z nich, zapewne chcąc lepiej stargetować ofertę, ale również przypodobać się lokalnej grupie docelowej, używają końcówki .cn, a nawet promują swoje marki w języku chińskim. Drugie zaś chętniej wykorzystują końcówkę .com, zapewne z myślą o globalnym rynku, ale także pod wpływem prestiżu, jakim cieszy się ta domena.

Inną istotną kwestią jest pozycja domen numerycznych, która w Chinach wydaje się nie do przecenienia. Wysokie sprzedaże adresów N-NNN, o których donosimy niemal regularnie, nie biorą się znikąd. Największe chińskie marki korzystają z tego typu domen w swoich podstawowych witrynach, a nazwy alfabetyczne wykorzystują do przekierowania. Podobnie czynią miliony mniejszych podmiotów, które wzorują się na dużych brandach, ale także z czystej wygody wybierają najprostsze i najbardziej zapadające w pamięć rozwiązania. Może więc czas na poważnie zacząć inwestować w adresy numeryczne? Choćby te w nowych rozszerzeniach.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Tutaj możesz komentować