Firma ubezpieczeniowa chce zastrzec domenę, której nie posiada
Firma Compare.com zgłosiła wniosek o rejestrację znaku towarowego w formie adresu C.com. Problem w tym, że domena należy do IANA i nie jest dostępna do rejestracji.
Firma Compare.com zgłosiła wniosek o rejestrację znaku towarowego w formie adresu C.com. Problem w tym, że domena należy do IANA i nie jest dostępna do rejestracji.
W kolejnej edycji programu nTLD możliwe będzie delegowanie domeny tylko w liczbie pojedynczej lub mnogiej – ale nie w obu. Tak wynika z zaleceń sformułowanych przez grupę roboczą ICANN.
230 ETH – za tyle sprzedana została domena Sex.crypto. To równowartość ok. 90 tys. dolarów. Rozszerzenie .crypto należy do rejestru Unstoppable Domains i jest niezależne od systemu DNS.
EURid ogłosił raport za drugi kwartał 2020 r. Z przedstawionych danych wynika, że w ciągu trzech miesięcy rejestr stracił 16 907 nazw. Według rejestru to rezultat Brexitu i „odcięcia” Brytyjczyków od domen .eu.
Najbardziej cenione domeny to nazwy premium z końcówką .com. Jednak kategorię „premium” można również odnieść do niektórych liter. W szczególności gdy sprawa dotyczy rynku chińskiego.
Verisign, rejestr domen .com i .net, zaproponował objęcie domen funkcjonalnych mechanizmem Uniform Rapid Suspension. Umożliwia on błyskawiczne zawieszanie adresów, które naruszają własność intelektualną.
Graham Schreiber, były inwestor domenowy i przedsiębiorca z Kanady, wniósł pozew przeciwko kilkudziesięciu przedstawicielom branży domen, w tym 27 pracownikom ICANN. Zarzuca im zmowę oraz działanie w kartelu i od każdego domaga się 5 milionów dolarów.
Osiem państw Ameryki Południowej regionu Amazonii domaga się od koncernu Amazon zablokowania tysięcy dodatkowych adresów w rozszerzeniu .amazon. Chodzi m.in. o domeny odnoszące się do nazw miast, wsi, rzek, gór i wielu innych kategorii.
Niektóre firmy posiadają akredytację ICANN, inne działają jako resellerzy. Jakie korzyści daje posiadanie statusu Accredited Registrar i czy warto się o niego starać?
Nowy system, który ma zastąpić dotychczasową bazę whois, będzie nie tylko bardziej skomplikowany i mniej przyjazny w obsłudze, ale również płatny. Tak wynika z rekomendacji, które przygotowała grupa robocza działająca w ramach ICANN.