Chińska firma używa domeny złożonej z… dziesięciu cyfr
Chiński startup z branży spożywczej używa adresu złożonego z dziesięciu cyfr. Nie ma on jednak nic wspólnego z nazwą firmy, ale stanowi jej… numer telefonu.
Chiński startup z branży spożywczej używa adresu złożonego z dziesięciu cyfr. Nie ma on jednak nic wspólnego z nazwą firmy, ale stanowi jej… numer telefonu.
Czy wszystkie doniesienia na temat sprzedaży adresów o wysokiej wartości są wiarygodne? To pytanie, które może nasuwać się wielu osobom w kontekście zawrotnych kwot odnotowywanych na wtórnym rynku domen. Odpowiedź na nie nie jest jednoznaczna.
GoDaddy to największy rejestrator na rynku domen. Firma swoją rozpoznawalność zawdzięcza m.in. wpadającej w ucho nazwie i charakterystycznemu logo. W ciągu ponad dwudziestu lat działalności GoDaddy zmieniało jednak swoją identyfikację wizualną z zaskakującą częstotliwością.
Adres został zarejestrowany minutę po tym, jak Światowa Organizacja Zdrowia zamieściła komunikat na Twitterze. O nazwie nadej koronawirusowi nie zdążyły jeszcze poinformować media.
GoDaddy przejął rejestratora i giełdę Uniregistry wraz z portfolio 350 tys. domen. To transakcja, która budzi sporo emocji na rynku domen. Co oznacza ona dla inwestorów?
PIR kontratakuje. W reakcji na wniosek prokuratora generalnego Kalifornii zgłoszony do ICANN rejestr .org zgodził się na opóźnienie finalizacji sprzedaży końcówki. Prokurator żądał jednak odroczenia transakcji o dwa miesiące – PIR „oferuje” dziewięć dni.
GoDaddy, najwięszy rejestrator domen na świecie, poinformował o przejęciu biznesu rejestracyjnego i giełdy domenowej od spółki Uniregistry,. Z transakcji wyłączony został rejestr nTLD działający pod tą marką. Sprzedaż ma zostać sfinalizowana w drugim kwartale tego roku.
Finalizacja sprzedaży rejestru .org znalazła się pod znakiem zapytania. Prokurator generalny Kalifornii zażądał od ICANN opóźnienia zatwierdzenia tej transakcji o dwa miesiące. Zaczęła się wojna na nerwy i paragrafy, z której Ethos Capital może nie wyjść zwycięsko.
Serwis Aftermarket.pl udostępnił nową, dodatkową wersję panelu użytkownika. Pozwala ona na prostą rejestrację i obsługę adresów internetowych z pominięciem skomplikowanych funkcji.
To jak na razie najwyższa ujawniona transakcja tego roku. Dwuliterówka XL.com zmieniła abonenta za 600 tys. euro. Wcześniej adres należał do linii lotniczych XL Airways, które zniknęły z rynku jesienią zeszłego roku.