Ile domen .com faktycznie znajduje się w użyciu?
Liczba adresów z końcówką .com wynosi blisko 140 milionów. Jednak pod większością z nich próżno szukać treści. Ile domen .com używanych jest do tworzenia kontentu i jak wykorzystywane są pozostałe?
Liczba adresów z końcówką .com wynosi blisko 140 milionów. Jednak pod większością z nich próżno szukać treści. Ile domen .com używanych jest do tworzenia kontentu i jak wykorzystywane są pozostałe?
Liczba domen .eu spadła do 3 684 750 na koniec grudnia ubiegłego roku – wynika z raportu EURid. Jako jedną z przyczyn tego stanu rzeczy autorzy opracowania wskazują na „niepewność związaną z Brexitem”.
Domenowe doniesienia ze Słowacji przywołują echa polskiej transformacji ustrojowej. Wygląda na to, że nasz południowy sąsiad konsekwentnie przekazuje swój adresowy biznes w ręce „obcego kapitału”.
Niektóre rejestry nTLD mają się jak pączki w maśle, inne ledwie wiążą koniec z końcem. ICANN jednak nie lituje się nad rynkowymi „pariasami”. Korporacja odrzuciła niedawno prośbę jednej ze spółek o obniżenie rocznej opłaty za utrzymywanie końcówki.
Dawniej było trudniej. Nie było aukcji, giełd ani usług escrow – pisze Schwartz i ujawnia, ile zapłacił za każdą ze swoich pierwszych 25 domen kupionych na rynku wtórnym.
Uważasz, że szacowanie wartości domen jest łatwe? Masz szansę to udowodnić. W sieci pojawiła się gra przeznaczona dla domainerów, która polega na typowaniu droższego z pary prezentowanych adresów.
Chińska firma brokerska Guta.com działająca na międzynarodowym rynku przygotowała raport na temat sprzedaży domen premium. W segmencie LL.com aż 85,4 proc. nabywców pochodzi z Państwa Środka.
Liczba nowych końcówek wprawdzie rośnie, ale liczba zarejestrowanych w nich nazw może spaść. Taką prognozę sformułował Andrew Alleman z DomainNameWire.com w oparciu o dane rejestracyjne.
W styczniu br. sprzedana została domena Play.de. Za adres zapłacono 30 tys. euro. Niby sporo, a jednak całkiem mało w porównaniu do kwoty, jaką uzyskała ta sama nazwa z polską końcówką.
Grudniowy ranking otwiera transakcja o siedmiocyfrowej wartości. Trzyliterówka DXL.com zmieniła abonenta za 1,15 miliona dolarów. Najwyższa stawka zapłacona na rynku polskim wyniosła 11 tys. zł.