Rynek domen

Biznes zaczyna się od domeny.


ICANN przeznaczy milion dolarów na wsparcie internetu na Ukrainie

ICANN przeznaczy milion dolarów na wsparcie internetu na Ukrainie

ICANN zamierza przeznaczyć „wstępnie” milion dolarów na wsparcie infrastruktury internetowej w sytuacjach kryzysowych. Większość tych środków najprawdopodobniej trafi na Ukrainę.

Rada dyrektorów ICANN przegłosowała decyzję o przeznaczeniu „wstępnie określonej na milion dolarów” sumy na łagodzenie sytuacji kryzysowych, w których dostęp do internetu zagrożony jest przez nagłe, niespodziewane zdarzenia.

Opracowaniem szczegółów technicznych i faktyczną dystrybucją tych środków ma zająć się zespół ekspertów pod kierownictwem prezesa i dyrektora wykonawczego ICANN w jednej osobie, którym od maja 2016 r. pozostaje Göran Marby. Na zespole CEO spoczywa również odpowiedzialność za właściwą alokację środków („zgodną z misją ICANN”) i obowiązek raportowania wydatków.

Zgodnie z treścią zamieszczonych na stronie ICANN „uchwalonych postanowień Rady” jako główny beneficjent środków wskazana została Ukraina:

„Rada oczekuje, że dystrybucja środków z funduszu będzie skupiona na utrzymaniu dostępu do infrastruktury internetowej dla użytkowników sieci na Ukrainie.”

Jak wynika z dokumentu, pomoc może nie być wyłącznie jednorazowa. Zgodnie z zapisami środki dla Ukrainy, jak również innych regionów zmagających się z kryzysowymi sytuacjami, mogą zagościć w budżecie ICANN na dłużej. „Rada uznaje wartość świadczenia wsparcia finansowego również w dłuższej perspektywie i zaleca prezesowi i CEO ICANN przeprowadzenie oceny, czy i jak tego typu środki można uwzględnić w planach budżetowych na kolejne lata”.

Ostateczna kwota nie została na razie określona, nie ma również wskazówek, na co konkretnie zostaną wydane środki. Można przypuszczać, że część pieniędzy trafi do ukraińskiego rejestru, zmuszonego to wyprowadzki z Kijowa. 26 lutego instytucja poinformowała, że przeniosła się do bliżej nieokreślonych „krajów europejskich”.

Migracja i konieczność wykorzystania dodatkowej infrastruktury, w tym rozwiązań zabezpieczających rejestr przed atakami rosyjskich hakerów, wiążą się z niebagatelnymi kosztami. Dodatkowo rejestr musi liczyć się ze spadkiem wpływów ze strony abonentów, z których wielu w obecnej sytuacji nie będzie miało możliwości rejestracji lub przedłużenia domen. Nieuchronna zapaść ukraińskiej gospodarki drastycznie osłabi kondycję finansową Hostmastera również w dłuższej perspektywie czasowej.

Dla wielu abonentów adresów w domenie .ua i jej subdomenach kluczowa jest możliwość utrzymania ciągłości rejestracji, czyli przedłużanie nazw. Zważywszy na obecne okoliczności, wielu osób zwyczajnie może nie być na to stać lub mogą one mieć ograniczony dostęp do internetu, by dokonać przedłużenia. To kwestia, w której ICANN z pewnością mógłby pomóc.

W umowie akredytacyjnej Korporacji Internetowej istnieje zapis o „okolicznościach łagodzących”. Pozwalają one rejestratorowi na zachowanie nazwy, dla której zakończył się okres wygasania, w nadzwyczajnych sytuacjach. To rozwiązanie zostało wykorzystane przez ICANN już dwukrotnie: po raz pierwszy w roku 2017 w związku ze skutkami huraganu Maria w 2017 r., który zdewastował m.in. Portoryko i Dominikanę, i po raz drugi w 2020 r. w związku z pandemią COVID.

Wojna na Ukrainie z pewnością nie ustępuje wymienionym okolicznościom pod względem drastyczności społecznego oddziaływania. Dlatego zastosowanie „łagodzącej” klauzuli również w tym przypadku wydaje się w pełni uzasadnione – m.in. na ten cel mogłyby zostać wykorzystane środki ICANN. Na razie kroki zabezpieczające abonentów poczynił sam Hostmaster. Rejestr poinformował na swojej stronie o wydłużeniu okresu wygasania domen .ua z 30 do 60 dni.

Tagi: , , , , ,

Tutaj możesz komentować