Rynek domen

Biznes zaczyna się od domeny.


Końcówkę .link od Franka Schillinga kupił… domainer

Końcówkę .link od Franka Schillinga kupił… domainer

Kolejna domena z portoflio Franka Schillinga trafiła do nabywcy. Nowym właścicielem rozszerzenia .link okazał się inwestor domenowy.

Wiosną 2021 r. Frank Schilling, za pośrednictwem swojego rejestru UNR, sprzedał 23 końcówki domenowe za łączną kwotę 40 milionów dolarów. Transakcja została jednak zablokowana przez ICANN, ponieważ Schilling wraz z TLD zaoferował zabezpieczone NFT prawa własności dla każdej z nich. Korporacja Internetowa przypomniała przedsiębiorcy, że końcówka TLD nie może być przedmiotem prawa własności i zażądała likwidacji tokenów – na co Schilling karnie przystał.

Od tego czasu „dopinane” są kolejne umowy kupna-sprzedaży wspomnianych końcówek, a równocześnie do wiadomości publicznej docierają informacje na temat tożsamości ich nabywców. Największą pulę, bo aż 10 domen, zgarnął rejestr XYZ. Teraz okazuje się, że kolekcją Schillinga zainteresowani byli nawet domainerzy. A przynajmniej jeden z nich. Jak informują branżowe blogi, końcówka .link trafiła do portfolio – prawdopodobnie jako pierwsza TLD – Yoniego Belousova. Dwa lata temu wspomniał o nim Elliot Silver na blogu DomainInvesting.com jako o „inwestorze, o którym nie słyszy się zbyt często”, ale który „ma wyjątkowe portfolio nazw”. Notka pojawiła się w związku z udziałem Belousova w podcaście Web Masters.

Teraz Belousov ponownie dał o sobie znać, kupując rozszerzenie .link. Formalnie nabywcą końcówki jest zarejestrowana na Malcie spółka Nova Registry Ltd. Jej dyrektorem jest Manuel Debono, a wszystkie 120 tys. udziałów typu A należą do spółki Vandelay Investments Ltd. Ten ostatni podmiot został zarejestrowany, również na Malcie, w 2020 r., a jego dyrektorem jest John Huber i – właśnie Yoni Belousov, który jest właścicielem wspomnianych udziałów. Za tą piętrową konstrukcją kryje się faktyczny „posiadacz” domeny .link. W pewnym sensie Belousov powiela drogę Schillinga, który sam zaczynał jako inwestor domenowy, by w końcu zbudować własne imperium rejestracyjne, a następnie je sprzedać i zająć się… budownictwem.

Jak wynika z danych nTLDStats.com w rozszerzeniu .link zarejestrowanych jest obecnie blisko 190 tys. adresów, co plasuje tę końcówkę na 26. miejscu rankingu nTLD. Dane z rynku wtórnego są obiecujące. Niedawno informowaliśmy o rekordowej sprzedaży w domenie .link, a według zestawienia z Namebio.com, krótkie nazwy z tą końcówką sprzedają się za czterocyfrowe kwoty. Kolejne lata zapewne przyniosą wzrost ich wartości.

Tagi: , , , , , ,

Tutaj możesz komentować