Zaskakujący trend: spada znajomość domeny .com i innych „starych” gTLD
Ten moment musiał w końcu nadejść. Choć .com niezmiennie pozostaje „królem domen”, to jednak świadomość internautów dotycząca istnienia tej końcówki zaczęła spadać.
Ten moment musiał w końcu nadejść. Choć .com niezmiennie pozostaje „królem domen”, to jednak świadomość internautów dotycząca istnienia tej końcówki zaczęła spadać.
Rejestr nowojorskiej geodomeny .nyc „pozbył się” wartej kilkadziesiąt tysięcy dolarów nazwy premium za 30 dolarów. Wszystko przez błąd w systemie, z którego nieświadomie skorzystał abonent.
Rejestr końcówki .club poinformował, że łączna wartość sprzedanych przez niego nazw do lipca br. wyniosła 4 056 160 dolarów. Najdrożej dotychczas sprzedaną domeną .club jest Wine.club, za którą zapłacono 140 tys. dolarów.
Błąd w konfiguracji jednego z serwerów domeny .kp umożliwił globalny transfer strefy DNS tej końcówki. Wpadka koreańskich specjalistów ds. IT została szybko wykorzystana przez zachodnich „szpiegów”.
W fińskiej domenie .fi wolno już niemal wszystko: rejestrować przekleństwa, terminy rasistowskie i nazwy „mogące sprzyjać” przestępczej działalności. Prawo do posiadania adresów z tą końcówką otrzymali również obcokrajowcy.
Serwis Uniregistry udostępnił narzędzie do zarządzania portfelem domen utrzymywanych u różnych registrarów. Expiring Tracker umożliwia wygodne śledzenie wygasających domen i minimalizuje ryzyko niechcianego „spadu”.
Spółka Bats Global Markets zapłaciła 12,6 miliona dolarów za adres ETF.com. Nie jest to jednak sprzedaż „czysto” domenowa: cena transakcji obejmuje również serwis działający pod tym adresem.
To historia jak z marzeń każdego „startupowca”: znikomy wkład własny, kilka lat konsekwentnej pracy i gigantyczna stopa zwrotu. Taki scenariusz wypalił w przypadku Alborza Fallaha, który zarobił 35 milionów dolarów na prostym pomyśle.
Domena XND.com trafiła do nowego właściciela po sześciu i pół roku od jej sprzedaży. Przez cały ten okres była objęta usługą escrow. Nabywcą adresu jest klient z Chin.
Domena .com nieprzerwanie rośnie. Zgodnie z danymi pliku strefowego Verisign liczba nazw zarejestrowanych w tym rozszerzeniu po raz pierwszy przekroczyła 128 milionów.