Rynek domen

Biznes zaczyna się od domeny.


14 nowych domen dostępnych do rezerwacji w GoDaddy

14 nowych domen dostępnych do rezerwacji w GoDaddy

GoDaddy uruchomił prerejestrację 14 nowych domen. Wszystkie końcówki zarządzane są przez Donuts.

Niedawno informowaliśmy o cenach rejestracji nowych domen u rejestratora United Domains. To właśnie końcówki administrowane przez Donuts. Ich „prerejestrację” przed weekendem uruchomił największy rejestrator domen na świecie. W sumie w GoDaddy dostępnych do rezerwacji jest już 18 nowych końcówek (cztery z nich firma „uruchomiła” 11 listopada), niebawem dołączy do nich kolejne dziewięć. Ceny zaczynają się od 24,99 dolara za rok. Dla trademarków wynoszą one ok. 200 dolarów, a w przypadku rezerwacji priorytetowej – nawet ponad 12 tys. dolarów. Najdroższą domeną jest .luxury – w tym przypadku roczny abonament wynosi 799,99 dolara. Oto stawki dla wszystkich końcówek aktualnie dostępnych do rezerwacji w GoDaddy:

.estate – 39,99 dolara
.bike – 39,99 dolara
.build – 99,99 dolara
.camera – 39,99 dolara
.clothing – 39,99 dolara
.equipment – 24,99 dolara
.gallery – 24,99 dolara
.graphics – 24,99 dolara
.guru – 39,99 dolara
.holdings – 69,99 dolara
.lighting – 24,99 dolara
.luxury – 79,99 dolara
.menu – 49,99 dolara
.photography – 24,99 dolara
.plumbing – 39,99 dolara
.singles – 39,99 dolara
.uno – 39,99 dolarów
.ventures – 69,99 dolarów

Rezerwacja adresów, prawdopodobnie ze względów marketingowych nazywana „prerejestracją”, nie gwarantuje, że dana nazwa trafi na nasze konto po uruchomieniu rejestracji przez Donuts. O jeden adres może konkurować wielu rejestratorów działających na zlecenie swoich klientów i o tym, komu ostatecznie przypadnie on w udziale, zadecyduje aukcja. Rejestratorzy zobowiązują się zwrócić opłaty rezerwacyjne w sytuacji, gdy nie uda im się zarejestrować adresu. Obecnie dla większości z wymienionych domen trwa okres Sunrise, który zakończy się pod koniec stycznia. Końcówki zostaną udostępnione do rejestracji 5 lutego. Jak podkreśla Mike McLaughlin, wiceprezes GoDaddy, nowe domeny adresowane są przede wszystkim dla przedstawicieli małego i średniego biznesu. Jak można sądzić, wyjątkiem od tej zasady jest nazwa .luxury.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze ( 5 )

Czym możesz się podzielić?

  1. Lukas 16 grudnia 2013 Odpowiedz

    Na razie poza menu i bike nie widze nic ciekawego w nowych rozszerzeniach z punktu widzenia polandu.

    • Przemysław Ćwik Przemysław Ćwik 16 grudnia 2013 Odpowiedz

      Dokładnie tak. Szczególnie .bike mógłby się przyjąć, ze względu na rosnące „trendy rowerowe”. Jak dla mnie problem z tymi domenami jest taki, że wyglądają „nienaturalnie” – są za długie. I gdzieś w tym ginie wdzięk adresu w dotychczasowej formie, takiego z krótką dwu-, trzyliterową końcówką. Ale młodsze pokolenie może nie będzie miało takich obiekcji:)

  2. add 16 grudnia 2013 Odpowiedz

    Rzeczywiscie niektore rozszerzenia wygladaj wrecznienaturalnie jesli porownac je z domenami narodowymi lub .com

    • Przemysław Ćwik Przemysław Ćwik 16 grudnia 2013 Odpowiedz

      Jest jeszcze jedna kwestia. cc i g TLD pozwalają na większą dowolność w tworzeniu nazw, np. bez problemu uchodzą nazwy które są trochę generyczne, a zarazem brandowe, jak np. oponeo. W nowych domenach ta końcówka już wszystko dookreśla. Nazwa brandowo-generyczna „nie ujdzie” w takiej domenie, bo wyjdzie coś w rodzaju „tautologii” czy powtórzenia, np. oponeo.opony, albo automoto.moto. Wiele firm, które w brandach mają wskazanie na branżę czy towar, nie będzie chciało, a nawet mogło skorzystać z takiej domeny, bo taki adres będzie koślawo wyglądał.

Tutaj możesz komentować