Rynek domen

Biznes zaczyna się od domeny.


1 marca AZ.pl zamknie usługę przechwytywania domen. Na czym polega ta usługa?

1 marca AZ.pl zamknie usługę przechwytywania domen. Na czym polega ta usługa?

Na polskim rynku ubędzie jednego gracza zajmującego się przechwytywaniem domen. Firma AZ.pl  oficjalnie potwierdziła, że od 1 marca ta usługa będzie niedostępna w jej serwisie.

Informację tę zamieścił na forum domainerów DI.pl użytkownik o nicku Domenatorix wraz ze screenem zawierającym komunikat firmy AZ.pl.

azorzechwytywanie

Zmiana nie wydaje się mieć istotnych następstw dla polskiego rynku domen. Firma AZ.pl pod względem skuteczności przechwytywania nazw .pl plasuje się wprawdzie na trzecim miejscu, jednak nie może się pochwalić wysokimi wskaźnikami w tej mierze. Tak przynajmniej wynika z analizy przeprowadzonej przez Daniela Dryzka, który zbadał potencjał serwisów w zakresie przechwytywania adresów w polskiej domenie krajowej.

6 lipca 2012 r. inwestor dodał do przechwycenia 117 domen .pl wygasających między godziną 18 a 24. Niemal bezkonkurencyjną skutecznością wykazał się serwis Aftermarket.pl, który zdołał przechwycić 85 domen, osiągając wskaźnik 72,7 proc. przechwyceń. Na drugim miejscu uplasował się serwis premium.pl z wynikiem 24 domeny (20,5 proc.), a na trzecim AZ.pl, który zdołał przechwycić jedynie 2 domeny (1,7 proc.). Inne firmy osiągnęły łączną skuteczność na poziomie 5,1 proc., przechwytując w sumie 6 domen. Przy czym, jak podkreśla Dryzek, firmy te przechwyciły domeny na własną rękę, ponieważ nie oferują one usługi przechwytywania domen na zlecenie klienta.

przechwytddryzek

Jak widać,  na polskim rynku przechwytywania de facto liczy się tylko dwóch graczy: Aftermarket.pl i premium.pl. Zmiana w AZ.pl może jednak nieco wzmocnić tę drugą. Wynika to z faktu, że obie marki należą do tego samego właściciela: niemieckiego koncernu United Internet. W efekcie „przechwytywarki”, z których dotychczas korzystała firma AZ.pl mogą niebawem zasilić premium.pl.

Jak działa przechwytywanie domen?

Przypomnijmy: usługa przechwytywania domen polega na rejestracji wygasłych domen tuż po tym, kiedy wróciły one do puli nazw ogólnodostępnych. Rozwiązanie to bardzo często pomaga zdobyć wartościowe nazwy, które z reguły nie są dostępne do rejestracji „z palca”. Tak jest w sytuacjach, kiedy abonent adresu zapomniał o jego przedłużeniu.

Gdy adres ten przestaje funkcjonować i wchodzi w okres wygasania, który od zeszłego roku trwa 30 dni, pojawia się on na liście domen dostępnych do przechwycenia w serwisie przechwytującym. Wówczas można go bezpłatnie dodać do przechwycenia. Koszt ponosimy dopiero wówczas, gdy domena faktycznie zostanie przechwycona.

Jeśli abonent nie odnowi nazwy w ciągu 30 dni, zostaje ona usunięta. Wówczas, w ułamku sekundy, serwis przechwytujący dokonuje jej rejestracji. W ten sposób adres zostaje przechwycony i trafia na konto zleceniodawcy. W sytuacji. gdy chętnych na daną domenę jest więcej, serwis przechwytujący przeprowadza aukcję. W przypadku Aftermarket.pl trwa ona pięć dni. Koszt przechwycenia domeny w tym serwisie wynosi 60 zł.

Tagi: , , , ,

Komentarze ( 4 )

Czym możesz się podzielić?

  1. mr x 16 lutego 2016 Odpowiedz

    Szczerze to przechwytywanie to pic na wode. Nawet na am. Już mialem domeny w rękach i poof. Magicznie przedłużone! Cuda! Jedynie dobrze, ze nie biorą kasy jeśli nie przechwycisz.

    • Mirek 1 marca 2016 Odpowiedz

      Dokładnie, ostatnio coraz częściej trafiają się takie przypadki. Domena do usunięcia, dostępna do przechwycenia, zlecasz przechwycenie, domena usunięta i co? Nagle jest na aukcji, odnowiona przez właściciela. Pomijam fakt, że są domeny, które wygasły np. w listopadzie zeszłego roku i nadal nie można ich ani zarejestrować, ani przechwycić… czary (pewnie kolo z aftermarket lub premium coś kombinuje).

  2. Paweł 22 lutego 2016 Odpowiedz

    To przechwytywanie to służy tylko i wyłącznie handlarzom. Bo jak to działa?

    Chcesz sobie przechwycić domenę, którą ktoś nie przedłużył. Więc włączasz na wybrany serwisie jej przechwycenie. Ale ale to że jesteś pierwszy nic nie znaczy! Teraz o tym że chcesz przechycić domenę dowiadują się wszyscy! I w ciągu 5 dni po jej przechyceniu będą się o nią licytować. Więc handlarz ma odpowiednie środki i jeśli widzi że jest duże zainteresowanie może przebić wszystkich. Więc tak naprawde handlarz czeka aż zwykli ludzie odwalą za niego robotę i wskażą które domeny są warte przechwycenia a on je wykupi. haha

  3. QALL 7 lutego 2018 Odpowiedz

    W AM dałem do przechwycenia domene, zleciłem tylko próbę rejestracji za 25 zł. Według mnie byłem jedynym chcacy przechwycic domene. I co sie okazało … domena została przechwycona oraz zarejestrowana przez AM na rok oraz uruchomiona aukcja, że niby wiecej chetnych było na domene. Podpucha – podstawiono „konto firmowe”. W tej samej sekundzie uruchomienia aukcji zostały złozone 3 oferty: osoba1(ja) 0zł, osoba2 0zł i … UWAGA … (ponownie) osoba2 60 zł. Teraz był na mnie ruch .. chcesz domenę – przelicytuj , powyżej 60 zł … ot cała (NIE)UCZCIWOŚĆ firmy AM.

Tutaj możesz komentować