Rynek domen

Biznes zaczyna się od domeny.

PO i Nowoczesna używają hasła wyborczego zajętego przez PiS w domenie .pl

PO i Nowoczesna używają hasła wyborczego zajętego przez PiS w domenie .pl

Coś jest w stwierdzeniu, że największym sprzymierzeńcem PiS jest opozycja. Dwa największe ugrupowania spoza obozu rządzącego wybierają się na wybory samorządowe pod hasłem, które partia Kaczyńskiego… już dawno zarejestrowała w domenie .pl.

Prezydium Nowoczesnej wprawdzie uwolniło się od Ryszarda Petru, ale nad partią najwyraźniej wisi fatum krasomówstwa byłego prezesa. Ugrupowanie dowodzone obecnie przez Katarzynę Lubnauer wybrało się do wyborów samorządowych wspólnie z Platformą Obywatelską. Jako myśl przewodnią tandem obrał hasło „bliżej ludzi”.

blizejludzi

Problem w tym, że – jak informuje serwis 300polityka.pl – to samo hasło w swojej kampanii wykorzystał w wyborach samorządowych w 2006 r. PiS. Łatwo się o tym przekonać, wchodząc pod adres BlizejLudzi.pl. Znajduje się pod nim dość rozbudowana witryna (opatrzona opisem „serwis archiwalny”), w której na stronie głównej można przeczytać: „Dzisiaj rozpoczynamy kampanię bliżej ludzi, która ma spowodować, aby Prawo i Sprawiedliwość jeszcze bardziej angażowało się w zwykłe, codzienne ludzkie sprawy. Chodzi o to, aby w Polsce nastał taki porządek społeczny, w którym dobrym będzie dobrze, a złym – źle.”

PO i Nowoczesnej nie przeszkodziło to w „recyclingu” hasła i uruchomieniu na Twitterze hashtagu #BliżejLudzi. Prawdopodobnie nie doszło do tego przez zbagatelizowanie sprawy, tylko brak researchu. Nawet tak podstawowego, jak sprawdzenie, czy fraza nie została zajęta w domenie .pl. Rezultat jest taki, że opozycja padła ofiarą internetowej „beki”, a „proludzki” slogan nieco stracił na swej sile wyrazu.

Zaskakujące w tym wszystkim jest to, że po niemal trzydziestu latach funkcjonowania domeny .pl i mniej więcej dwóch dekadach funkcjonowania szeroko dostępnego internetu wizerunkowe wpadki z adresem internetowym w roli głównej wciąż są powszechne. A przecież wystarczy dokonać szybkiej kwerendy w Google lub wpisać nazwę z końcówką .pl w pasek przeglądarki internetowej, by uchronić się od szeregu nieprzyjemnych następstw… Last but not least: jak można lansować hasło nośnego medialnie przedsięwzięcia, niezabezpieczając go przez rejestrację odnośnej frazy w domenie .pl?

Tagi: , , , , , ,

Komentarze ( 8 )

Czym możesz się podzielić?

  1. Człowiek 21 lutego 2018 Odpowiedz

    A domena IDN kieruje jeszcze na innych ludzi 🙂

  2. michal 27 lutego 2018 Odpowiedz

    Takich mamy specjalistów od PR i marketingu co nie wpadną na to by wyguglać hasło przed rozpoczęciem kampanii

  3. PolakPotrafi 27 lutego 2018 Odpowiedz

    Dobry artykuł. Krótko na temat, informacyjny, zabawny. Byłby jeszcze lepszy gdyby nie anglicyzm „Last but not least”. Jeżyk polski jest bogatym językiem i znalazłoby się wiele zwrotów wyrażających to samo.

    • Piotr GRD 28 lutego 2018 Odpowiedz

      Dodatkowo zamiast angielskiego „recycling” można by użyć chociażby „recykling” (przez K, nie przez C), nie wspominając już o „ponownym wykorzystaniu”, a zamiast „researchu” – „rozpoznanie” lub „rozeznanie”. I na koniec, choć też dość istotne (zamiast „last but not least”): w ostatnim zdaniu chyba powinno być „nie zabezpieczając” pisane oddzielnie, a nie łącznie.

      „(…) nie przeszkodziło to w ponownym wykorzystaniu hasła i (…) tylko brak rozpoznania. (…)”

  4. Polak54335 27 lutego 2018 Odpowiedz

    Wspaniałego doradcę ds marketingu mają. Co za zryte bereciki.

  5. Peter 27 lutego 2018 Odpowiedz

    w d… mają domeny teraz są hasztagi,fb i inne narzędzia, zarejestrują gov.pl i w sumie im to bez różnicy. DOMAINING IS DEAD.

  6. TAB Studio 27 lutego 2018 Odpowiedz

    Moim zdaniem to przesada, żeby rejestrować domeny pod każde hasło, powyżej jednego wyrazu lub dwóch bardzo krótkich. Co to ma dać? Ktoś ma to z kciuka wpisywać?

    Pamiętam kampanię za $$$ z Unii, gdzie jakiś marketoid wymyślił hasło i zarejestrował taką domenę i pchnął na billbordy:

    http://www.doniejnalezymyodniejzalezymy.eu

    Wyniki były fatalne, nikt nie chciał wpisywać takiego makaronu.

  7. Paw 1 marca 2018 Odpowiedz

    no ale pajace z pisuaru mają się czym podniecać i wrzucać na fejsy 😉
    wielkie halo

Tutaj możesz komentować